Konferencja w Wilnie
23/09/2011
Marks, PRL i Social Network
Historia to nie jest świetlisty szlak. O korzeniach i perspektywach polskiej lewicy. Z Andrzejem Mencwelem rozmawiał Mikołaj Mierowski. ”Liberte! Głos wolny, wolność ubezpieczający”, nr IX, wrzesień-listopad 2011, s. 116-127.
Spóźniona również kronika wydarzeń radosnych
4 września (a właściwie też 3-go) obchodziliśmy w Żarach imieniny mojej siostry (mamy, babci i prababci) Letosławy. Reprezentacja pokoleń była godziwa, choć niepełna, za to radość żywiołowa.
6 września dowiedziałem się, że Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego wydają specjalny katalog serii Communicare.
12 września ogłoszono, że Pióropusz Mariana Pilota został finalistą tegorocznej nagrody NIKE. Ja myślę, że zasłużył sobie na więcej, ale nie będę zapeszał.
14 września, wieczorem samotnie sobie nawigowałem po Lwowie. Kawiarenek, knajpeczek i ogródków chyba tam więcej niż w Warszawie i aura nie tylko pogodowa, lecz i międzyludzka zdecydowanie bardziej południowa. Na rynku otwarta podłoga taneczna, na której można uczyć się salsy. Pobrałem lekcję, niestety tylko jedną.
16 września, rano – otwarcie Ogólnopolskiego Forum Inicjatyw Pozarządowych w Audytorium Maximum UW. Olbrzymia, imponujące przedsięwzięcie, najlepszy chyba kawałek Polski. Mieć tam wykład inauguracyjny (trochę przykrótki), było dla mnie wyróżnieniem i zaszczytem.
16 września, wieczorem – otwarcie XV Festiwalu Nauki. Świetną debatę o formach polskości z profesorami Januszem Tazbirem i Henrykiem Samsonowiczem prowadził Jacek Żakowski.
Spóźnione podziękowania za książki
Panu Piotrowi P. Chruszczewskiemu, autorowi książki Jęzkoznawstwo antropologiczne. Zadania i metody. Oddział Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu, 2011.
Panu Adamowi F. Koli, autorowi książki Europa w dyskursie polskim, czeskim i chorwackim. Rekonfiguracje krytyczne. Wydawnictwo UMK, Toruń 2011.
Staszkowi Gromadzkiemu za: Filozofia polska w tradycji europejskiej. Redakcja Stanisław Pieróg, Magdalena Bieniek-Nowak, Anna Dziedzic, Andrzej Kołakowski, Piotr Ziemski, UW, Warszawa 2011.
Pani Joli Jurkunas ( i przyjaciołom z sejneńskiego “Pogranicza) za: Brian Porter-Szucs, Gdy nacjonalizm zaczął nienawidzić. Wyobrażenia nowoczesnej polityki w dziewiętnastowiecznej Polsce. Przełożyła Agnieszka Nowakowska, “Pogranicze”, Sejny 2011.
Koncept Eco
Co do zmierzchu książki przepowiadanego w Berlinie przez profesora Stocka, podoba mi się koncept Umberto Eco. Jego zdaniem książka jest wynalazkiem tak doskonałym jak koło i zniknąć nie może (zob. Nie myśl, że książki znikną. Jean-Claude Carriere, Umberto Eco, wywiad przeprowadził Jean-Philippe de Tonnac. Przełożył Jan Kortas. WAB, Warszawa 2010 r.)
Podoba mi się, gdyż się zgadzam, a zgadzam się, bo tego pragnę.
Nowy “Kontakt”
17/09/2011
Prowincjonalizm na miarę Polski. Z Andrzejem Mencwelem rozmawiaja Katarzyna Kucharska i Cyryl Skibiński. “Kontakt”, magazyn nieuziemiony, lato 2011, s. 4-8.
“Krótko mówiąc: nie można żyć dobrze z sąsiadami zewnętrznymi, jeśli sie nie żyje dobrze z wewnętrznymi. Wewnętrzni sąsiedzi to są ci pariasi, a także mniejszości narodowe, etniczne czy seksualne. Zresztą z tymi mniejszościami radzimy sobie dużo lepiej niż z miejskimi i wiejskimi zakresami skrajnej biedy i wykluczenia.”
Dyskusja o Miłoszu
Bolesne pogranicze idei. Andrzej Franaszek rozmawia z Andrzejem Mencwelem i Markiem Zaleskim, Magazyn “Tygodnika Powszechnego”, 3 lipca 2011.
Nędzy nie cierpimy
16/09/2011
W tym oficjalnym języku, do którego się odwołuję, słowo nędza nie występuje. (…) Dopiero Główny Urząd Statystyczny nam o niej przypomina.
Zob. Andrzej Mencwel, Nędzy nie cierpimy, “Gazeta Świąteczna”, 17-18 września 2011.
“Stowarzyszenia są prawdziwą wolnością”
Zobacz: www.ofip.org.pl
Jeszcze z Berlina
13/09/2011
Profesor Wolfgang Stock. także publicysta, biograf i doradca pani kanclerz, młody, bystry, sugestywny przekonywał nas, prawie nieodparcie o nieuchronnym zmierzchu prasy drukowanej (książki mniej, ale też), który już dziś poświadcza dramatyczny spadek ogłoszeń ( 40% w ostatnich latach) oraz upadki wielkich dzienników (np. “Frankfurter Rundschau”). Inne wymowne dane – portale społecznościowe mają już trzy razy więcej użytkowników niż cała prasa razem, łącznie z brukowcami typu “Bild”.
Dwa inne przykłady mocy “nowych mediów” dawały więcej do myślenia. Minister Gutenberg, którego praca doktorska niewątpliwie nie była “czysta”, nie miał żadnego porządnego dochodzenia. Został natomiast cywilnie zlikwidowany przez anonimowy masowy werdykt “społeczności” sieciowych.
Podobnie pani kanclerz Angela Merkel podjęła, właściwie jednoosobowo (bez rządu i parlamentu) decyzję o wycofaniu się z energii jądrowej, pod naporem masowej, panicznej opinii portalowej (po katastrofie w Fukushimie).
Wystąpienie profesora Stocka miało tytuł: Regieren in der Demokratie angesichts neuer Medien. Co chyba można przetłumaczyć tak: Rządzenie w demokracji wobec nowych mediów. W istocie jednak powodowane było pytaniem: czy wobec inwazji nowych mediów demokracja nie przekształca się w ochlokrację i to najgorszą: masową, anonimową, nieodpowiedzialną. I to jest pytanie, które trzeba teraz mieć na uwadze.
